<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.2.3" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>pozew rozwodowy</title>
	<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz</link>
	<description>Rozwód, zdrada ? Opowiedz o tym ...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 Apr 2008 09:20:50 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title></title>
		<description>Dom,w którym jest obcośc i milczenie może być o wiele gorszy niż rozwód.Człowiek musi sobie zadać pytanie,co będzie,jeśli czegoś nie zrobi?Przychodzi moment,kiedy człowiek powinien zapytać,czy moze zyć bez MIŁOŚCI....!!!! </description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/04/14/14/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Nowe forum dyskusyjne</title>
		<description>Zapraszamy na nowe forum dyskusyjne o tematach trudnych - e-rozwód </description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/03/12/nowe-forum-dyskusyjne/</link>
			</item>
	<item>
		<title>4 lata</title>
		<description>Tak byliśmy cztery lata małżeństwem. Mogę powiedzieć, że nam się układało. Ja mechanik maszyn, ona przedstawiciel handlowy. Razem zarabialiśmy niezłe pieniądze jak na polskie warunki. Ale jej wciąż było mało. Postanowiła wyjechać do Holandii, zarobić i wrócić. Chociaż nie było takiej potrzeby. Wyjechała, mijały miesiące, w końcu rok. Wydawało mi ...</description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/02/17/4-lata/</link>
			</item>
	<item>
		<title>na emigracji</title>
		<description>Wyjechałam dwa lata temu do Anglii, jak większość za pracą. Razem podjęliśmy tę decyzję. On miał później do mnie dołączyć. Znalazłam pracę, urządziłam mieszkanie. Widywaliśmy się co trzy miesiące. Proponowałam mu wiele razy przyjazd. Jednak on się uparł, że zostaje. Znalazł lepszą pracę i postanowił zostać w kraju.

Od koleżanki dowiedziałam ...</description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/02/11/na-emigracji/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Podział</title>
		<description>Ale mnie urządzi. Zostałam z Agnieszką na lodzie zupełnie bez niczego. Kto to słyszał, żeby tak wyglądał podział majątku gdzie żona zostaje bez niczego. Dobrze, że alimenty jakieś przyznał sąd. Nienawidzę czasem tego świata.
 Monika22 Wawa

 </description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/02/10/garsc-historii/</link>
			</item>
	<item>
		<title>W kłamstwie</title>
		<description>Przez cztery lata byliśmy szczęśliwą parą, a przynajmniej w takim przekonaniu żyłam. W końcu z bożą pomocą udało nam się odłożyć na ślub. Nie bez pomocy moich rodziców którzy wzięli pożyczkę na mieszkanie dla nas, oraz ceremonię. Miałam śliczną kremową sukienkę która już czekała na mnie. Nie mogłam się doczekać ...</description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/02/03/w-klamstwie/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Nasze dzieci</title>
		<description>Jola ma 12 lat, a Marcinek dwa latka. Tatuś tej cudownej dwójki wyjechał dwa lata temu do Anglii i zapomniał całkiem o swojej rodzinie.  Nie wiem co mam zrobić, podejrzewam, że w jego życiu pojawiła się inna kobieta. Ale w żaden sposób nie jestem tego w stanie udowodnić. Coraz ...</description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/01/29/nasze-dzieci/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Głupia krowa</title>
		<description>Zabrała dom, samochód i dzieci... Jakby jeszcze tego jej było mało to złożyła pozew o alimenty... Wzięła wszytko, ale wszytko to za mało. Mam nadzieję, że trafi na równego sobie  w przyszłości,  bo ja chyba byłem za dobry...
 Adrian 26 lat
&#160;
Ostrzeżenie - admin  </description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/01/29/glupia-krowa/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Nasze alimenty</title>
		<description>Sprawa rozwodowa skończyła się orzeczeniem jego winy. Czy w takim razie muszę wnosić pozew o alimenty, czy automatycznie zostaną one przyznane ?

Dziękuję za odpowiedź Jola </description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/01/26/nasze-alimenty/</link>
			</item>
	<item>
		<title>To koniec</title>
		<description>Nie będzie więcej tłumaczenia się. To koniec. Dziś byłam u adwokata i spisaliśmy pozew o rozwód.

Wiem, że ma inną. Zdradzał mnie po pracy, z koleżanką. Tyle razy byłam głucha na słowa mojej przyjaciółki, dopóki sama go nie przyłapałam.

Trzymajcie się dziewczyny !
Asia </description>
		<link>http://www.pozew-rozwodowy.qq7.biz/2008/01/26/to-koniec/</link>
			</item>
</channel>
</rss>
